czwartek, 2 października 2014

Giełda

Wszystkie giełdy, dzięki rozwojowi gospodarczemu i inflacji osiągają 5-7% wzrost w dłuższym okresie. Dlatego o ile giełda rośnie 42% to z reguły oczekiwać w następnym roku sporego spadku. Tak jak to było z WIG20 w 2005 roku.


Dlatego cały WIG w 2007 roku da się było sobie odpuścić ciesząc się z 77% zwrotu bądź uczciwie zarobionych pieniądzy. Ewentualnie poszukać giełdy, która w 2006 roku miała straty lub syntrade zainteresować się nią.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz