Czym to bywa powodowane? Nie mam pojęcia. http://growthackers.pl/ Być może ktoś będzie w stanie mi to wytłumaczyć? W ostatnich 2 latach Google dość mocno dokopało branży. Nie chcę jednak wierzyć, że to z powodu kłopotów ze znalezieniem osób często widać bardziej walkę ze sobą niż współpracę bądź próbę jednoczenia sił przeciw wspólnemu „wrogowi”. Po prostu nie dopuszczam do siebie tej myśli.
Żeby było jasne – nie chodzi mi wyłącznie o rozdmuchaną od jakiegoś czasu do granic możliwości wojnę między Tomkiem bądź Sebastianem, do której chętnie włączyło się całkiem sporo ludzi. Podobny trend (pisania na temat konkurencji) widoczny może być w wielu miejscach czy u wielu ludzi. Czemu ma to służyć? Nie mam zielonego pojęcia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz